Specyficzne zainteresowania – czy możesz sobie z nimi poradzić?

Powszechnie wiadomo jak różnorodne, zmienne i bardzo często dziwaczne zainteresowania mają ludzie z Zespołem Aspergera. O tym, że istnieją wiedzą wszyscy rodzice, terapeuci oraz nauczyciele. Kolejny krok… Co z nimi powinnaś zrobić? Zaakceptować? Starać się zniwelować poprzez system kar i stwarzanie odpowiedniego otoczenia? A może po prostu zastanowić się w jaki sposób je wykorzystać?

man-794514_1280

Po pierwsze KONTROLUJ DOSTĘP

Bardzo często zdarza się, iż fascynacja Twojego malucha jest tak silna, że mógłby poświęcić jej cały swój czas. W tym wypadku pomocny okaże się timer lub zwykły zegar. Razem z dzieckiem spisujesz kontrakt, w którym będzie uwzględniony również czas jaki dziecko może poświęcić na swoje hobby.

Druga strategia to usunięcie z otoczenia dziecka przedmiotów kojarzonych z fascynacją i zaproponowanie innej, lubianej przez dziecko aktywności.

Inną metodą, jest zaproponowanie dziecku rozwiązania jakieś ważnej sprawy – ważne aby nadać tej sprawie wysoką wartość. Jednak kiedy spotykasz się z jego niechęcią, brakiem zainteresowania na przykład, gdy oczekujesz od dziecka pomocy (chociażby w wyniesieniu śmieci, czy zaścielenia łóżka) skorzystaj z motywacji: Jeśli wykonasz… (określone zadania) będziesz miał (np.) 10 minut więcej na zajęcie się Twoim hobby.

Po drugie WYKORZYSTAJ ODPOWIEDNIO ZAINTERESOWANIE DZIECKA

Wiele zainteresowań osób z ZA dotyczy nauk ścisłych. Często jest to meteorologia, genetyka, elektronika, matematyka. Istotną rolą rodzica oraz terapeuty jest odnalezienie potencjału dla na pozór dziwnego, specyficznego zainteresowania, a dzięki niemu rozwijanie innych bardzo przydatnych umiejętności.

Świetnym przykładem jest bajka „Tomek i przyjaciele”. Wiele autystycznych dzieci przepada za nią. Wszystko jest w niej przewidywalne, pociągi jadą zawsze tymi samymi trasami, a co więcej (Uwaga! Z tego mogą skorzystać osoby pracujące z ZA) ich mimika twarzy jest przesadnie wyraźna. Można zatem bajkę wykorzystać do nauki rozpoznawania emocji zarysowanych na twarzach. Fascynację bajką można wykorzystać również do nauki czytania.

Kolejny praktyczny przykład!

Gdy chcemy dziecko nauczyć liczenia, a jego fascynacją są np znaczki pocztowe, wykorzystajmy je, zamiast męczyć i siebie i podopiecznego przeliczaniem kredek.

Ciekawy przykład podaje w swojej książce Temple Grandin opisując fascynację drzwiami obrotowymi. Zainteresowanie wydaje się bardzo abstrakcyjne, jednak rozsądny terapeuta wykorzysta tą fiksację do nauki np. wysłania zamówienia na katalog do firmy, znalezienia na mapie siedziby danej firmy produkującej drzwi obrotowe oraz obliczenia odległości w jakiej się znajduje od jego miejscowości przy zastosowaniu skali.

Podsumowując zawsze szukaj najlepszego zastosowania fiksacji swojego dziecka, tak by dała mu ona możliwość rozwinięcia jak największej ilości umiejętności z różnych dziedzin, a być może okaże się, że to specyficzne, często przez wiele osób wyśmiewane zainteresowanie stanie się w przyszłości źródłem dochodu Twojego dziecka.

Paulina Sztwiertnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *